Dlaczego w wielu firmach Scrum nie działa? 7 grzechów głównych (infografika)


Scrum‚Wdrożyliśmy Scruma, ale nie przyniosło to oczekiwanych korzyści. Projekty cały czas się opóźniają’ – usłyszałem to zdanie na spotkaniu zarządu dużej firmy, w której Scrum wykorzystywany jest w zespołach programistycznych (łącznie ok 30  osób). Co więc poszło nie tak?

Szybko okazało się, że powodów tej sytuacji jest wiele. Oto 7 grzechów głównych popełnianych przez firmy:

1. Scrum to nie tylko proces, ale przede wszystkim wartości!

‚Instrukcja obsługi’ Scruma jest bardzo prosta – w zasadzie to 1-2 strony A4. Po początkowym zapoznaniu się z metodyką wydaje nam się, że wdrożenie będzie proste i krótkie. I tak na ogół jest. Niestety po jakimś czasie okazuje się, że w zasadzie nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o jakość i terminowość projektów. Dlaczego? Bo w Scrumie zapominamy o takich wartościach jak:

• zaangażowanie (wcześniej zobowiązanie)
• skupienie na sprawach najważniejszych
• otwartość
• szacunek
• odwaga

Podstawą sukcesu metodyki są właśnie samoorganizujące się zespoły, które wyznają wymienione wartości.

2. W Scrumie nie ma miejsca na tradycyjnych project managerów.

Jedną z podstawowych zasad Scruma są samoorganizujące się zespoły, co oznacza, że nie ma tu miejsca dla tradycyjnych PM. Niestety często dawni PMi próbują ingerować w proces Scruma i narzucać zadania, priorytety itp. Kończy się to oczywiście katastrofą. Zespoły w Scrumie są autonomiczne i trzeba to uszanować. Jeśli kierownictwo będzie łamać zasady Scruma to zespoły dojdą do wniosku, że metodyka nie ma sensu.

3. Wrzutki zadań z boku.

Bardzo częsta przyczyna opóźnień projektów. Najczęstszy przykład: zespół ma swój zestaw zadań na dany sprint, który zobowiązuje się wykonać, a tu przychodzi prezes (kierownik) i podrzuca podczas rozmowy nowe, pilne zadania, w jego mniemaniu szybkie do zrobienia. Efekty to: frustracja pracowników i zerwane sprinty.

4. Łączenie funkcji Scrum Mastera i Product Ownera.

Zdecydowanie należy unikać tej sytuacji. Jedna osoba może pełnić te dwie funkcje, ale w różnych projektach. Dobrą praktyką jest Scrum Master spoza zespołu.

5. Błędy podczas wdrożenia.

Choć proces nie jest trudny, trzeba pamiętać o kilku zasadach. Można je przeczytać w innym wpisie:

4 porady jak skutecznie wdrożyć Scruma

6. Niedbałe retrospektywy lub ich brak.

Zespół Scrumowy rozwija się w czasie kolejnych sprintów. Poprawia się jakość szacowania pracochłonności, współpraca w zespole, praca z Product Ownerem. Aby to było możliwe należy dbać o porządne retrospektywy, po to by móc wyciągnąć wnioski i doskonalić się w kolejnych sprintach.

7. Wybór Scruma: Niestety Scrum nie sprawdzi się w każdej firmie. Oto kilka przykładów:

• Gdy pracownicy są zaangażowani jednocześnie w wiele projektów. Oczywiście pojedyncze osoby mogą pracować w kilku projektach, jednak nie może to być większość. Pomijam kwestię czy to efektywne, gdy ktoś pracuje nad dziesięcioma rzeczami naraz.
• Duże zespoły – skalowanie Scruma na zespoły większe niż 10 osób jest niezwykle trudne, chyba że jest możliwość podziału zespołu na mniejsze części.
• W zespołach, które realizują, poza projektami, również bieżącą obsługę klientów z krótkimi czasami reakcji. Mówię tu o sytuacji, w której zlecenia muszą być realizowane natychmiast, a nie mogą czekać do kolejnego sprintu.

 Dlaczego w wielu firmach Scrum nie działa? 7 grzechów głównych (infografika)

dlaczego scrum nie działa infografika

  • Dobrze wiedzieć;-)

    • Marzena

      🙂

  • temat dla mnie zupełnie obcy 😉

  • A można prosić o wyjaśnienie z czym się je tego scruma? bo ja kompletnie nie z tego świata jestem, jeśli chodzi o tego typu technologie 🙂

  • dla nas to czarna magia 🙂

  • Świetne informacje! Naprawdę, przyda się 🙂

    • Marzena

      Cieszymy się 🙂

  • Konkretnie i na temat 🙂

    • Marzena

      Dziękujemy 😉

  • Temat mi zupełnie obcy, ale dobrze dowiedzieć się czegoś nowego 🙂

  • Dominik

    Zgadzam się z tymi podpunktami 🙂

  • Przełożyć to na funkcjonowanie wielu organów państwa i byłoby o wiele sprawniej, szybciej i mniejszym kosztem. 😉

  • Dla mnie największym grzechem jest to, że transformacja w organizacji powinna przebiegać zarówno od góry (kadra zarządzająca) jak i oddolnie (szeregowi pracownicy). Gdy nie zapali się ludzi w tych dwóch obszarach (chociaż początkowo po jednej osobie, taki wewnętrzny agile coach) to nici z prawdziwej transformacji…

  • Karolina Jarosz Bąbel

    Dzięki Tobie poznałam nowe pojęcie 😉 Wcześniej o tym nie słyszałam.

  • To ja bym chyba jeszcze dorzucił „niechęć góry”. Często zdarza się tak, że jakiś proces jest wrażany w organizacji, niby jest przyzwolenie szefostwa w tym temacie, ale nie ma chęci zapoznania się z nim. A wtedy żadne rozwiązanie się nie sprawdza.

  • Paulina R-w

    dla mnie mega ciekawostka:0 mam znajomych którzy pracują w projektach…ale zawsze to co opowiadają to dla mnie czarna magia