Twórz lub kopiuj, czyli jak tworzyć nowe produkty


Nierzadko nowe produkty decydują o przyszłości firmy. Ulepszenie dotychczasowych produktów i usług może podtrzymywać lub budować na nowo sprzedaż. Jednak to dopiero zupełnie nowe produkty i usługi potrafią odmienić całkowicie Twoją firmę lub nawet całą branżę. Stosunkowo rzadko jednak zdajemy sobie sprawę z tego z jaką skalą wyzwań trzeba się zmierzyć, aby produkt odniósł sukces. Wielokrotnie należy podważyć istniejące normy branżowe i utarte szlaki, tylko po to, aby tworzyć towary i usługi, które będą zachwycać konsumentów.

Opcje tworzenia nowych produktów

Każda firma czy też startup może dodać do swojej oferty nowe produkty, nabywając je lub tworząc samodzielnie. Mogą oni nabyć te produkty, kupując inne firmy lub po prostu kupując od nich patenty, różnego rodzaju licencje lub franczyzy. Przykładowo szwajcarski gigant Nestle zwiększył swoją obecność w Ameryce Północnej, przejmując takie marki jak Carnation, Hills Brothers, Stouffer’s, Ralston Purina, Dreyer’s Ice Cream, Chef America oraz wiele innych. Przyjrzyjmy się zatem opcjom tworzenia nowych produktów:

  1. Przejęcia – jeśli brakuje Ci pomysłów, a w szczególności zasobów i doświadczenia, to jest to dobra opcja. Jednakże pamiętaj o tym, że nie może być to jedyne rozwiązanie. W pewnym momencie Twój startup będzie potrzebował również organicznego wzrostu – mam tu na myśli nowe produkty tworzone w firmie.
  2. Licencje / patenty – swoje produkty możesz oprzeć o licencje oraz patenty innych firm. Pamiętaj tylko o tym, że potrzebujesz jeszcze do tego dobrej strategii marketingowej, bo bez tego produkt może zginąć w morzu bardzo podobnych rozwiązań.
  3. Design thinking – jest to fajna metoda, ale tylko w początkowej fazie tworzenia produktu. Jak już wybierzesz dany pomysł to warto przyjrzeć się biznesowym aspektom i dodatkowo wymyślić model biznesowy. Pamiętaj tylko o jednej ważnej sprawie – opieranie innowacyjności w firmie o Design Thinking nie ma sensu, choć samo narzędzie warto stosować jako uzupełnienie innych działań podejmowanych w tym zakresie.
  4. Burze mózgów – dobrym rozwiązaniem są wszelkiego rodzaje burze mózgów. Tutaj tylko należy pamiętać o tym, aby odpowiednio dobrać pracowników uczestniczących w takiej sesji. Dobrze by było też, aby osoba moderująca takie spotkania znała się na rzeczy.praca grupowa nowe produkty
  5. Skrzynka z pomysłami – możesz również zrobić  “skrzynkę” z pomysłami, do której pracownicy będą wrzucać napisane na kartkach pomysły. Jednakże, żeby to wypaliło musisz zapewnić regularny przegląd tych pomysłów i rzetelną ich ocenę. Aby zachęcić pracowników do wrzucania swoich pomysłów możesz również zaproponować jakąś premię lub inną nagrodę za pomysł, który przejdzie do kolejnej “fazy”.
  6. Dzień lub czas na innowacje – wykonując codziennie rutynowe zadania brakuje nam czasu i ochoty na wymyślanie nowych rzeczy. W wielu przypadkach sprawdza się wyznaczenie dnia lub jakiegoś % czasu właśnie na innowacje i eksperymentowanie. Sami zdecydujcie czy będzie to czas na tworzenie udoskonaleń obecnych produktów, a może tworzenie prototypów i konsultacje z Klientami?
  7. Badania / prace rozwojowe – jako firma możesz stworzyć własne laboratoria i tam pracować nad nowymi produktami lub podpisać umowy z niezależnymi ośrodkami badawczo-rozwojowymi, które opracują dla Ciebie nowe produkty lub technologie. Takie ośrodki mogą również na Twoje zlecenie przeprowadzić pogłębione analizy i oceny.
  8. Kopiuj pomysły innych – jest to również metoda na wprowadzenie nowego produktu do swojej oferty. Możesz kopiować pomysły innych, ale oczywiście zrób to lepiej – w ciekaszy sposób. iPhone nie był pierwszym smartfonem, tak samo Brand24 nie był pierwszym narzędziem do monitoringu sieci, a jednak te produkty odnalazły się na rynku i radzą sobie całkiem nieźle.

Pamiętaj, że każda branża jak i każda firma jest inna i nie każde rozwiązanie sprawdzi się u Ciebie. Najlepiej przetestować kilka rozwiązań, wyciągnąć wnioski i dobrać odpowiednie rozwiązanie, które będzie generowało najlepsze pomysły. Droga do nowych produktów i usług nie jest usłana różami, więc przygotuj się na ciężką pracę.

Może w Twojej firmie jeszcze jakoś inaczej podchodzi się do tworzenia nowych produktów? Podziel się tym z nami w komentarzach.

  • Dzięki wielkie za pamięć o Brand24 – staramy się cały czas jak możemy 🙂

  • Nie prowadzę firmy, ale pracuję w dwóch różnych zespołach. Jeden to zespół nauczycieli i myślę, że akurat tutaj mogłyby się niektóre Twoje podpowiedzi sprawdzić, ale pod warunkiem, że zostałyby dostosowane do specyfiki naszej pracy – czyli pracy z drugim człowiekiem. Niejednokrotnie już korzystaliśmy z „burzy mózgów” by rozwiązać niejeden problem wychowawczy.

  • Nie ma to jak dobra inspiracja czyimś produktem 😉 Tymczasem warto przetestować podane sposoby, dostosowując je do swoich realiów, no i co dwie głowy to nie jedna:)

  • Magda

    wolę burzę mózgów niż kopiowanie pomysłu innych

  • Ciekawe.. ciekawe, czasami słuchając innych możemy sporo się dowiedzieć np. tego czego ludzie potrzebują – a nie zawsze to jest, a to już może być pomysł na nowy produkt 🙂

  • Burza mózgów to sposób, który ja najbardziej lubię. Bardzo sprawdzona metoda!

  • Rób to lepiej od innych 🙂 to do mnie trafiło 🙂

  • execution over idea :)))

  • Design thinking brzmi świetnie. Fajny wpis 🙂

  • Pamiętam, że nie raz „burza mózgów” dawała wiele ciekawych pomysłów, a z ich realizacją było już lżej. Nie znam większości pomocy, które tutaj przedstawiasz, ale wiele wydaje się być interesujące 🙂

  • Skrzynka z pomysłami to wspaniały pomysł! Szkoda tylko, że pracodawcy tak rzadko korzystają z tego rozwiązania 🙁

  • Burza mózgów zawsze się sprawdza 🙂

  • Klaudia Kałążna

    Właśnie z jednym z moich klientów wprowadzamy nowy produkt. Burza mózgów i dzień na innowacje mamy regularnie. podpatrywanie pomysłów do „ulepszonego” skopiowania także stosujemy:) Fajny jest pomysł ze skrzynką z pomysłami – my wprowadziliśmy „folder” z pomysłami – każdy wrzuca do dokumentu swoje pomysły na ulepszenia, nowe produkty i nową strategię rozwoju.

  • Danuta Brzezińska

    Na Rozwijalni mózgu stosuję świetne ćwiczenie na tworzenie nowych produktów. Uczestnicy naprawdę potrafią mieć fantastyczne pomysły.

  • Pingback: Wprowadzenie produktu na rynek - dlaczego tak łatwo o porażkę?()