Wprowadzenie produktu na rynek – dlaczego tak łatwo o porażkę?


Szacuje się, że nowe produkty okazują się porażką w połowie przypadków. Inne szacunki mówią, że dzieje się tak nawet w 95% przypadkach w USA i 90% w Europie. Dlaczego? Otóż o niepowodzeniu decyduje wiele czynników, zaczynając od złego zinterpretowania badań rynkowych, a kończąc na chociażby źle dobranej cenie. O tym jak tworzyć produkty – tworzyć czy kopiować pomysły dowiesz się tutaj. Natomiast dziś przyjrzymy się problemom związanym z porażką nowego produktu.

Stworzenie nowego produktu może być łatwe, ale to dopiero sukces rynkowy produktu daje pełną satysfakcję. Oto kilka czynników:

  • przeszacowana wielkość rynku
  • wysokie koszty prac rozwojowych
  • zignorowanie lub całkowicie źle zinterpretowane badania rynkowe
  • słaby projekt
  • nieodpowiednie parametry
  • niewłaściwa reklama lub cena
  • złe pozycjonowanie produktu
  • niewystarczające wsparcie dystrybucji
  • zdecydowana odpowiedź konkurentów

Jak widzisz jest tego wiele, a jednocześnie nie na wszystko mamy wpływ. Aby wprowadzić z powodzeniem produkt na rynek będziesz potrzebować dużej determinacji.

To dopiero początek

Niestety zła wiadomość jest taka, że wyżej wymienione problemy to nie wszystko z czym przyjdzie Ci się zmierzyć. Przyjrzyjmy się temu bliżej.

początek drogi - porażka produktu

Brak przełomowych pomysłów. Nie oszukujmy się – ciężko wymyślić koło na nowo. W pewnych grupach produktowych (takich jak np. stal) bardzo ciężko o innowacje lub o nowe ulepszenia.

Fragmentacja rynków. Niestety rynek również zaczyna się bardzo specjalizować, przez co firmy muszą kierować swoje produkty do mniejszych segmentów rynkowych. Może to wiązać się z niższą sprzedażą i zyskiem.

Ograniczenia społeczne, gospodarcze oraz regulacyjne. Pamiętaj również o tym, że nowe produkty powinny spełniać wymagania w zakresie bezpieczeństwa i ekologii. Jeśli wypuszczasz produkt na rynki zagraniczne, to pamiętaj o przyzwyczajeniach oraz o znaczeniach różnych kolorów, symboli oraz nazw. Twój produkt powinien wytrzymać trudne czasy w gospodarce.

monetyKoszt prac rozwojowych. Niestety wygenerowanie wielu pomysłów i wybranie z nich tego jednego, który jest wart puszczenia na rynek generuje spore koszty. W skład tych kosztów wchodzą zarówno badania i rozwój, jak i produkcja oraz marketing. Planując nowy produkt musisz mieć to na uwadze.

Brak kapitału. Niektóre firmy mają wiele dobrych pomysłów, niestety nie są w stanie zorganizować kapitału na badania i rozwój nowych produktów lub usług. Niestety uniemożliwia to uruchomienie projektu.

Wymóg skróconego cyklu rozwojowego. Czasy się zmieniają, technologia idzie do przodu. W związku z tym firmy muszą się uczyć skracać czas prac rozwojowych za pomocą nowych technologii, partnerów strategicznych, testów koncepcji czy pracy z Klientem już na wczesnym etapie.

Zły moment wprowadzenia na rynek. Nowe produkty często pojawiają się za późno lub za wcześnie na rynku. Pamiętaj o tym, że jeśli Twój produkt jest pierwszy w danym segmencie to będzie trzeba włożyć dużo pracy w edukację Twoich odbiorców. Jeśli zrobisz to zbyt wolno, konkurencja może Cię wyprzedzić.

Krótszy cykl życia produktów. Konkurencja szybko kopiuje pomysły i produkty które odnoszą sukces. Warto, wiec mieć plan B lub dobrze rozpisany plan rozwoju produktu, który będzie podnosił poprzeczkę i jakość samego towaru.

Wsparcie organizacyjne. Zadbaj o to, aby nowy produkt otrzymał odpowiednie wsparcie od organizacji. Niestety często jest tak, że nowy produkt nie pasuje do kultury organizacyjnej przez co spotyka się z brakiem zrozumienia i nie otrzymuje niezbędnego wsparcia.

porażka stres

Podsumowanie

Porażka jest jednak integralnym elementem procesu wprowadzenia nowego produktu lub usługi na rynek. Prawdziwie innowacyjne firmy akceptują porażkę jako coś, bez czego nie da się odnieść sukcesu. Organizacje powinny dać przyzwolenie na popełnianie błędów przez pracowników, ale oczywiście z tych błędów powinny być wyciągane wnioski wykorzystywane w dalszych pracach. Jeden z ekspertów z Doliny Krzemowej, Seth Godin, uważa, że “porażka to nie tylko nic złego, porażka to coś wręcz niezbędnego”. Przykładów na to jest bardzo wiele, chociażby sam Facebook nie był od razu wielkim portalem społecznościowym. W związku z tym traktuj porażkę jako naukę, wyciągaj z tego wnioski i idź dalej. To chyba najlepsza droga.